
Alfred Chitchcock mawiał, że na publiczności trzeba grać jak na pianinie.
Na scenie w Spale działy się takie rzeczy, że chwilami zdumiewałem samego siebie.
PS. Owacja na stojąco tylko dlatego, że nie było miejsc siedzących :P

Alfred Chitchcock mawiał, że na publiczności trzeba grać jak na pianinie.
Na scenie w Spale działy się takie rzeczy, że chwilami zdumiewałem samego siebie.
PS. Owacja na stojąco tylko dlatego, że nie było miejsc siedzących :P